Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Daniel Jeżow. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Daniel Jeżow. Pokaż wszystkie posty

środa, 20 listopada 2013

wszystko jest takie symboliczne


Daniel Jeżow



trójca jedyna, prawdziwa


dymiący papieros, rozdarta zasłona
wszystko jest takie symboliczne
ojciec, który nocuje poza domem
początek wszystkiego, wielki wybuch

synek bawi się
w piasku szuka odpowiedzi
przesypują się przez palce
kolejne lata

w tobie co wieczór inny
mężczyzna bez twarzy, bez nazwiska
oto ciało twoje

chłopak dorasta, wstaje z kolan
rzuca pierwszy kamień



pro   gnoza

i słowo się rzekło wargami
miejmy to już za sobą
zmień w drzwiach wszystkie zaimki
znaki przykluczowe, przybory do golenia

te wszystkie miejsca są mi bliskie
oznaczone odchodzącą tapetą
każde pęknięcie przyjmie modlitwę
i słowo stało się ciałem i murem

między tobą a mną
kończy się grudzień


tefillin shel yad

od pierwszego uderzenia wiedziałam
że to przypadek
po krzywej prawdopodobieństwa przejechał
palec wskazujący szaddaja
kobiety w moim wieku zazwyczaj boją się zmian
szkoła dom mykwa dzieci
wczoraj usunęłam ostatnią mezuzę
tkwiła głęboko pod paznokciem
który musiałam zerwać
więcej mnie nie dotkniesz
przestałam być koszerna


____________________________
publikacja za zgodą Autora

sobota, 9 listopada 2013

Daniel Jeżow

Urodzony 27 stycznia w Szczecinie. Obecnie mieszka 
w Stargardzie Szczecińskim. Absolwent Zachodniopomorskiego Uniwersytetu Technologicznego. Z wykształcenia inżynier spawalnik, z zamiłowania marzyciel. Pasjonat dobrej muzyki, rozciągającej się od Carcass do Chopina. Wiersze nieśmiało publikował i komentował na portalu
poezja-polska.pl. W wolnych chwilach, których ostatnio coraz mniej, lubi chodzić po lesie albo łowić ryby. 
W ludziach ceni szczerość i kreatywność. Nie znosi pozerstwa i wrodzonej głupoty.