Agnieszka Jarzębowska

Później od last minute ... (czytaj więcej)

Fotorelacja

Wieczór poezji w Krakowie

Jakobe Mansztajn

List w butelce

X LECIE POETÓW PO GODZINACH

Jubileuszowy zjazd PPG ... (czytaj więcej)

Paweł Biliński

Przetrwać uda się nielicznym.

poniedziałek, 24 września 2012

Jacek Sojan

Ur. 12.12.1952 w Krakowie, gdzie nadal mieszka i pracuje. Studiował filologię polską na UJ. Przez ponad 5 lat prezes Klubu Literackiego Pod Jaszczurami przy Rynku Głównym. 
W 1982 ukazał się bezdebitowy tomik niemy poeta, staraniem przyjaciół z Akademii Sztuk Pięknych w Krakowie. Jako świadectwo wydawnictwa poza zasięgiem cenzury, staraniem tychże przyjaciół ukazało się jego drugie wydanie w 2002 roku, w dwudziestą rocznicę pierwszego wydania i w dwudziestą pierwszą rocznicę stanu wojennego. Debiutował oficjalnie w 1983 zbiorem wierszy Dziedzictwo kataryniarza



W roku 2007 ukazał się kolejny zbiór pt.: Dmuchawiec, którego wydawcą był krakowski poeta Bogdan Zdanowicz. Dmuchawiec powstawał równolegle ze współpracą z portalem poetyckim poezja org. W roku 2010 miał swoją prezentację kolejny tomik pt.: babia góra. Nieocenionym w swojej staranności edytorskiej wydawcą tych wierszy była krakowska firma wydawnicza Bogdana Zdanowicza . W roku 2011 powstał prawdziwy cymes edytorski w postaci zbioru wierszy pt. pocztówka spod limby, na którego ostateczny kształt pracowało wielu ludzi.
Autor tomików organizuje i prowadzi spotkania literackie, zajmuje się eseistyką i krytyką literacką, współpracując z grupami artystów i literatów: m.in. z kaliskim Stowarzyszeniem Łyżka Mleka, szczecińskim  Zaułkiem Wydawniczym Pomyłka i galerią Trystero, oraz z grupą literacką poeci po godzinach. W zapowiedziach wydawniczych figuruje zbiór wierszy metafizycznych i zeszyt sztuk teatralnych.

3 komentarze:

  1. beznadziejna fotografia - brakuje tylko krawata! :P

    OdpowiedzUsuń
  2. bezecie szacowny - kosula wszak łode Ciebie! jak zawiesić tutaj krawat? ale zamiast mnie można pokazać zdjęcie krawata i mnie na nim dyndającego...masz o tyle rację że wolę siebie w kapelutku z piórkiem...ech! :) Jacek Sojan

    OdpowiedzUsuń

Wpisy ad personam będą usuwane