Agnieszka Jarzębowska

Później od last minute ... (czytaj więcej)

Fotorelacja

Wieczór poezji w Krakowie

Jakobe Mansztajn

List w butelce

X LECIE POETÓW PO GODZINACH

Jubileuszowy zjazd PPG ... (czytaj więcej)

Paweł Biliński

Przetrwać uda się nielicznym.

poniedziałek, 19 października 2015

ogarnąć miejsce przed sobą. za sobą.


Jarosław Trześniewski Kwiecień





psalmodia czyli przypowieść o  chłopcu co chodził po drzewach

śpi. płynąc wzdłuż rzeki. wkra bez kry.
zima. sine obłoki. sosna czy wierzba. iwa bez niniwy.
w zaćmieniu słońca. nie jest tu szczęśliwy.
trzy kroki naprzód i trzy wstecz. to miejsce

jedno na ziemi. a  może niejedno. gitara gites. taca
na ofiarę. ogarnąć miejsce przed sobą. za sobą.
ucieczko grzeszna. totem. szkaplerz. tarzan
euglen zielonych. nic nie rozumie. mowa

jest wiązana. mur za marmurem rzeźby z jego ciała.
kruszy ciasteczka. skosztuje sushi. gołębie znowu
zanieczyszczą pulpit, gdy rano śpiewa o różanopalcej
raniąc policzek po wgłębieniach snu.




Akatyst perski 
                    Dariuszowi Dziurzyńskiemu

Isfahan nie powróci powrócił Isfahan Baliński
Holan odmówią modlitwę o powrót szczęśliwy
pierwszy w mgle londyńskiej będzie czas oswajał
drugi na wyspie Kampa pozna trwałość blizn

zatopią w mętnych rzekach włócznie i rękopisy
słowa zetlałe w śniegu zjedzą Ezechiele
eremy pełne będą deszcz będzie dudnił w rynny
słowiki od Hafiza zakwilą w ustach krwią

podadzą ich języczki duszone w perskich kwiatach
powieszą jak poetów na placu w Teheranie
dywany tkane ręką dzieci padyszacha
derwisze pieśń zanucą w styczniowy poranek



wrześniowa rapsodia

we wrześniu w Petersburgu pada śnieg
cały Svetlanovskij Prospekt aż do metra
pulsuje niewidzialnymi kwazarami wódka
z pieprzem na rozgrzewkę praprawnuczki
Puszkina pierogi konfitura z żurawiny
(kliukwa najlepsza zlizywana ze spodeczka)

we wrześniu śnieg pada w Petersburgu
tylko na jeden dzień zamarza Newa
a zwodzone mosty nieustannie zwodzą
w mgle białe noce i białe moce obok
grobu syna Achmatowej na Łazariewskim
niedaleko Łomonosowa przechodniu

usiądź obok odpocznij niech śnieg



 _________________________________
publikacja za zgodą Autora




Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Wpisy ad personam będą usuwane