Roman Honet

Odległość robi tak, żeby pamiętać.

Jakobe Mansztajn

List w butelce

X LECIE POETÓW PO GODZINACH

Jubileuszowy zjazd PPG ... (czytaj więcej)

Rafał Gawin

Spis cudzołożnic ... (czytaj więcej)

wtorek, 21 maja 2013

zanim dni się zaczernią, najcenniejsze się skruszy


Teresa Radziewicz



Monotyp
Masz oczy z portretów zmarłych malowanych aż w Fajum,
wielkie, błyszczące kasztany odnalezione w raju
- gdzie patrzą i co tam widzą? Jaką malują przestrzeń,
gdy ciemne brwi się unoszą, a stają się jaśniejsze
źrenice - wilgotne ptaki? Ręce masz takie mocne,
skrzydła spokojnych powrotów, ramię - morze północne
pewnie zagarnia codzienność. Połączyły się drogi
w zielonym kwietniowym zmierzchu, kiedy cud się narodził,
gdy na wieczorne ulice wychodzą rude koty
i patrząc oczami zmarłych jaśnieją blaskiem złotym.


Sen o bliskości
R.
Zbliżała się Wielkanoc, wierzący planowali
Rezurekcję, niewierzący odsypianie w niedzielę,
wszyscy szykowali święcone. Dni cichły,
a wieczorami knajpy świeciły pustkami.
Którejś nocy prosto pod samochód,
na ulicę, wybiegł pies, uratował mnie
jeden ruch kierownicy. I to odczucie
nieważkości, pustka. Jeszcze później
opowiadałeś o śnie, w którym ludzi
łączyły niewidoczne, mocne sznury
- wyobraziłam sobie świat
osnuty pajęczyną,
tajemniczą pantomimę
zależności.


[Mężczyźni, gdy się boją, rzeźbią drewniane rybki]
R.
Mężczyźni, gdy się boją, rzeźbią drewniane rybki:
wybiera się gałązki, nadaje kształt i spłaszcza
- ostrze odbija światło, ręce zmieniają chwyty,
dłutko dodaje oko, całość coraz bogatsza
wkrótce powiększy stado. Stworzone małe cacko
- mężczyzna bierze drewno, obraca w palcach przyszłość,
wróży z rysunku słojów, przygląda się pod światło
zaklinając tę jasną. Pozwala wytchnąć myślom
zanim dni się zaczernią, najcenniejsze się skruszy,
zanim świat się odwróci, życiu w poprzek przekręci,
odwoła obiecane. Mężczyzna chce poruszyć
każdy kamyk pod wodą, uprzedzić własne lęki.


____________________________________
publikacja za zgodą Autorki


3 komentarze:

  1. Radość wielka na spływa, jak czytam wiersze Tereski :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo!!! Nie mogę się doczekać recytacji w Gardzieniu!

    OdpowiedzUsuń

Wpisy ad personam będą usuwane