Agnieszka Jarzębowska

Później od last minute ... (czytaj więcej)

Fotorelacja

Wieczór poezji w Krakowie

Jakobe Mansztajn

List w butelce

X LECIE POETÓW PO GODZINACH

Jubileuszowy zjazd PPG ... (czytaj więcej)

Paweł Biliński

Przetrwać uda się nielicznym.

czwartek, 20 czerwca 2013

na szybie oddech i drzwi zamknięte na oścież


Grzegorz Kielar



zanim

nie możesz być dłużej
dzikim lokatorem nawet bezpańskie sny
przychodzą przed świtem nie chciałbym psuć
ci zabawy ale nieuregulowanie
tej kwestii grozi poważnymi konsekwencjami
- chroniczną bezsennością albo migotaniem przedsionków
a problem z czasem przeszłym niedokonanym
to nie tylko sprawa gramatyki jak wiesz
zanim wyschną na sznurze wiersze i wróble
zanim zdecydujesz się wyjść na dobre
zostaw na szybie oddech i drzwi zamknięte
na oścież


czego nie wiesz

pewnie tego, że o świcie ptaki
latają wolniej, a we mgle najpiękniej
brzmi trąbka, że drzewa bywają gościnne
po północy, a dziwaczek świeci na zielono
i otwiera się dopiero pod wieczór,
że Mona Lisa była mężczyzną, a Leonardo
dał mu na za młodu imię Salai
jeśli nawet to nie do końca jest prawdą,
to i tak wiele zmienia,nie uważasz?
nie wiesz pewnie i wielu innych rzeczy
na przykład tego,że za pięć miliardów lat
słońce stanie się białym karłem,
a to będzie się wiązało z koniecznością
przeprowadzki na inną planetę
tylko co cię to może wszystko obchodzić,
skoro do tej pory nie zdecydowałeś,
czy wolisz szwedzki stół,francuską miłość
czy rosyjską ruletkę


wiersze i koty

mój kot jest poetą
jeszcze o tym nie wie
wiersze i koty biorą się znikąd
przydarzają się jak deszcz
czasem o świcie przebiegają drogę
przeważnie z lewej na prawą
zatrzymują na poboczu
i czekają na okazję
mój kot który jest poetą
i jeszcze o tym nie wie
mruga zbyt długimi zdaniami
o wróblu za oknem
albo pasztecie z królika
prawidła poetyckiej arytmetyki
są mu na razie obce
za nic nie chce przyjąć do wiadomości
że odejmowanie znaczy dodawanie
ma niewątpliwie kieł mądrości
oczy dookoła głowy i pazurki
poprawiające przyczepność metafor
mój poeta uważa że jestem kotem
który wkrótce odkryje swą
prawdziwą naturę
późną nocą rozwiązuje mu się język
zaczyna gadać dystychem
i podsuwa miskę pasztetu
z królika


____________________________________
publikacja za zgodą Autora

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Wpisy ad personam będą usuwane